Macierzyństwo bez spiny i poczucia winy – 3-miesięczny mentoring indywidualny...
Macierzyństwo bez spiny i poczucia winy to 3-miesięczny mentoring indywidualny 1:1 dla mam, które mają dość życia na autopilocie i poczucia, że jeśli same czegoś nie zrobią, to nie zostanie zrobione.
Przez 12 tygodni pracujemy nad Twoją konkretną sytuacją, żebyś przestała dźwigać wszystko na swoich barkach i zaczęła mieć w swoim życiu miejsce również dla siebie.
Po co? Żebyś mogła:
• rano wypić kawę na siedząco, zamiast od pierwszych minut dnia zajmować się wszystkimi dookoła,
• mieć codziennie czas tylko dla siebie bez poczucia winy,
• odpocząć, przeczytać książkę, obejrzeć film czy wyjść z przyjaciółką bez myślenia o tym, co jeszcze „powinnaś” zrobić,
• przestać przypominać partnerowi i dzieciom o wszystkim i zobaczyć, że dom może funkcjonować bez Twojego ciągłego nadzoru,
• stawiać granice i mówić o swoich potrzebach bez poczucia, że jesteś przez to złą mamą,
• wieczorem mieć jeszcze energię dla siebie, zamiast padać ze zmęczenia po kolejnym dniu,
• znowu poczuć, że masz wpływ na swoje życie i że Ty też się liczysz.
To nie jest kolejny kurs z gotowymi poradami. Pracujemy indywidualnie nad Twoim życiem, Twoją rodziną i Twoimi wyzwaniami, wprowadzając małe zmiany, które możesz zastosować w swojej codzienności.
W ramach 3-miesięcznego procesu otrzymujesz 12 indywidualnych sesji 1:1, indywidualny plan działania, regularny feedback i monitorowanie postępów, dostęp do nagrań sesji oraz wsparcie i narzędzia do pracy pomiędzy spotkaniami.
Nie chcesz być bardziej „ogarniętą” mamą. Chcesz wreszcie przestać być tak cholernie zmęczona.
Chcesz wrócić z pracy i nie czuć, że właśnie zaczyna się Twój drugi etat.
Chcesz usiąść z kawą i wypić ją do końca, zanim wystygnie. Zamknąć drzwi do łazienki bez słuchania po chwili „MAMOOO!”. Położyć się na kanapie i nie skanować w głowie listy rzeczy, które jeszcze trzeba zrobić.
Chcesz, żeby partner sam zauważał, co jest do zrobienia, zamiast czekać na instrukcję. Żeby dzieci stopniowo przejmowały odpowiedzialność za rzeczy, które naprawdę mogą zrobić same. Żebyś nie musiała być mózgiem, kalendarzem i centrum dowodzenia całej rodziny.
I przede wszystkim chcesz móc powiedzieć:
„Teraz mam czas dla siebie”
– i nie czuć po pięciu minutach, że jesteś egoistką albo złą mamą.
Właśnie nad tym pracujemy podczas mentoringu Macierzyństwo bez spiny i poczucia winy.
Nie dokładamy Ci kolejnej listy zadań. Przyglądamy się temu, co naprawdę zabiera Ci energię, pracujemy nad granicami, Twoimi potrzebami, delegowaniem odpowiedzialności i schematami, przez które automatycznie bierzesz wszystko na siebie.
Krok po kroku tworzysz codzienność, w której nie musisz wybierać między byciem dobrą mamą a byciem sobą.
Bo celem nie jest idealny dom ani idealne macierzyństwo.
Celem jest taki zwykły wieczór, kiedy siadasz z herbatą, nie biegniesz już ratować wszystkiego dookoła i możesz pomyśleć:
„Dzisiaj był dobry dzień. I ja też miałam w nim swoje miejsce.”